O włos od legalizacji medycznej marihuany! Jest światło w tunelu!

Dziewięć miesięcy projekt o medycznej marihuanie złożony przez Liroya spędził w “sejmowej szafie” by znów ujrzeć światło dzienne. Na czwartkowym posiedzeniu Komisja Zdrowia pochyliła się nad projektem medycznej marihuany zaproponowanym przez posła ugrupowania Kukiz’15. Komisja postanowiła skierować projekt do dalszych prac w podkomisji składającej się z 9 osób, wyznaczono również termin pięciu tygodni na dokonanie poprawek, po czym projekt ma wrócić do Komisji Zdrowia.

W sieci zawrzało po wypowiedzi Piotra Liroya Marca, który masakruje Ministerstwo Zdrowia. Poseł obwinia resort za opieszałość w sprawie, której powinni nadać absolutny priorytet. Tym bardziej, że gotowy projekt leżał “zamrożony” przez dziewięć miesięcy. Zdaniem Liroya należy czym prędzej rozpocząć proces wdrażania projektu w życie, gdyż ludzie igrają z prawem w walce o zdrowe i życie.

Źródło: Youtube.com

Ciężko stwierdzić czy ta wypowiedź Liroya dała do myślenia rządzącym biorącym udział w czwartkowych obradach Komisji Zdrowia, bo jak wiemy z przebiegu obrad większość punktów zawartych w projekcie była przegłosowywana niemal jednogłośnie. Martwić może jedynie fakt, że na posiedzeniu zabrakło Ministra Zdrowa Konstantego Radziwiłła, który (jak wiemy z jego wypowiedzi) nie jest zwolennikiem tej ustawy, a o marihuanie mówi jak o śmiertelnym narkotyku. W jego imieniu przemawiał wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas.

Ustawa może wejść w życie ale…

Komisja, której przewodniczącym był Bartosz Arłukowicz jednoznacznie stwierdziła, że zmiana w ustawie jest konieczna i potrzebna by ratować życie i zdrowie ludzi, tak aby nie narażać ich na konsekwencje prawne. Zgromadzeni wyrazili chęć pomocy pacjentom, którzy potrzebują dostępu do leku i zobligowali się do dalszych prac nad projektem.

Większość członków komisji zgodziła się, iż projekt ten powinien wejść w życie czym prędzej, jednakże po wcześniejszym naniesieniu pewnych poprawek. Najwięcej obaw budzi wzmianka o możliwości samodzielnej uprawy konopi przez pacjenta, co zdaniem wielu może stać się furtką do wytwarzania marihuany na czarny rynek.

Przewodniczący komisji wysłał projekt do podkomisji składającej się z dziewięciu osób aby dopracować ustawę w tej kwestii wyznaczając ponowny termin obrad na za miesiąc.

Źródło: Youtube.com

Reasumując, ustawa może okazać się zbawienna dla pacjentów, którzy co dzień zmagają się z prawem, w walce o życie swoje lub bliskich. Czwartkowe obrady komisji rzuciły nowe światło na problem dostępu do medycznej marihuany i jak twierdzą jej członkowie należy go czym prędzej rozpatrzeć i rozwiązać. Dlatego trzymamy kciuki za Liroya i pozostałych członków podkomisji, aby dołożyli wszelkich starań by przeforsować tę ustawę.

Dodaj komentarz