Co się dzieje z projektem medycznej marihuany Liroya?

Na początku bieżącego roku było głośno o projekcie medycznej marihuany, który miał dać nadzieje pacjentom na legalne zażywanie medykamentów na bazie konopi indyjskich. Niestety po złożeniu projektu ustawy przez Piotra Liroya Marca 1 lutego i przegłosowaniu go w komisji sejmowej 10 marca projekt z niewiadomych przyczyn umarł. Dlaczego tak się stało i co się dzieje z tym projektem dzisiaj?

Po złożeniu ustawy przez posła Kukiz’15 i pozytywnym przegłosowaniu podczas komisji sejmowej mogło się wydawać, że projekt zostanie skierowany do dalszych prac legislacyjnych, aby w najbliższym czasie wejść w życie. Wszyscy zwolennicy tej ustawy i oczywiście pacjenci, którzy potrzebują medycznej marihuany z niecierpliwością czekali na dalszy rozwój sytuacji.

Już trzy miesiące minęły od pamiętnego przegłosowania projektu do dalszych prac. Do dnia dzisiejszego ustawa, która miała ratować życie ciężko chorym pacjentom nie weszła w życie, a nawet nie doczekała się czytania w sejmie. Zatem co się stało z tą jakże ważną ustawą?

Projekt skierowany do notyfikacji

Parlamentarzyści postanowili oddać projekt do Biura Analiz Sejmowych, który stwierdził, że projekt jest niezgodny z prawem Europejskim. Dlatego BAS i Ministerstwo Spraw Zagranicznych postanowiło zaczerpnąć opinii pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej na temat rozwiązań zastosowanych w projekcie. W praktyce może to potrwać miesiące, a nawet lata. Wygląda na to, że Sejm ewidentnie chciał zyskać sobie przychylność elektoratu kierując projekt do dalszych prac legislacyjnych, a następnie po cichu zamieść go pod dywan wysyłając do notyfikacji.

Źródło: Youtube.com

Co w tej sytuacji możemy zrobić?

Ruszyło zbieranie podpisów pod projektem medycznej marihuany (treść projektu), które pozwoli przepchnąć projekt do czytania sejmowego. Jeżeli zbierzemy 100 tysięcy podpisów wówczas ustawa dostanie tzw. poparcie społeczne. Dzięki temu będzie można powołać komitet złożony z ekspertów i odnosić się oficjalnie do instytucji państwowych ważniejszych niż BAS tj. Sądu Najwyższego czy Izby Lekarskiej.

Po zebraniu potrzebnych podpisów projekt ominie biurokratyczne bariery tworzone przez Biuro Analiz Sejmowych i  od razu zostanie skierowany do czytania sejmowego.

Nie pozwólmy temu projektowi zginąć na półkach sejmowych. Musimy się sami zatroszczyć o nasze zdrowie i godność. Dlatego cała ekipa HempEmpire.net serdecznie zachęca do do zbierania podpisów.

Listy i instrukcje jak zbierać podpisy znajdziecie poniżej.

Instrukcja zbierania podpisów

Listy

 

Dodaj komentarz